INFORMACJE parafialne
W ramionach wileńskiej Matuchny

Pielgrzymka rozpoczęła się 14 lipca br. wieczornym Apelem  Maryjnym w Kościele pw. Matki Bożej Miłosierdzia w Suwałkach, któremu w przeddzień wymarszu przewodniczył ks. dr Andrzej Wujek, przełożony warszawskiej Inspektorii  Salezjanów. Zawierzył pątników i ich pielgrzymi trud  Matce Bożej.

Następnego dnia, po porannej Mszy Świętej, sprawowanej pod przewodnictwem Ks. Biskupa Jerzego Mazura, Ordynariusza Diecezji Ełckiej, barwny korowód wyruszył  na pielgrzymi szlak liczący ponad 260 km długości.

Całą trasę pielgrzymki pokonaliśmy w ciągu 10 dni. Została ona  podzielona na 50 odcinków o długości od 3 do 7 km,  pomiędzy którymi były przerwy na odpoczynek, bądź posiłek.

Organizatorzy powiązali tematycznie szlak pielgrzymi z najważniejszymi wydarzeniami w życiu Kościoła i naszej Ojczyzny.

Uwieńczeniem pątniczego wysiłku było spotkanie z Maryją w Ostrej Bramie. Przed Jej Tron w dniu 24 lipca br. złożyliśmy trudy pielgrzymowania, troski dnia codziennego, intencje i swoje życiowe losy.

Do Ostrobramskiej Pani w tym roku szło pod kierownictwem Tomasza Pełszyka SDB i ks. Jarosława Wąsowicza, SDB ponad 800 pielgrzymów z ośmiu krajów świata, uformowanych w siedmiu grupach, w tym trzech salezjańskich (pomarańczowej z przewodnikiem ks. Michałem Chorążym,  białej z ks. Marianem Chaleckim i żółtej z ks. Piotrem Pączkowskim),  dwóch pallotyńskich ( niebieskiej z ks. Waldemarem Pawelcem i zielonej z ks. Andrzejem Dębskim),  sercańskiej (czerwonej z o. Bogusławem Śmierciakiem) i diecezjalnej (złotej z ks. Józefem Majewskim).

Posługę ewangelicznej Marty( Łk, 10, 38-42) w czasie pielgrzymki pełnił personel kuchni polowej z p. Bożeną Kamińską i służby: medyczna, porządkowa, sanitarna, techniczna i informacyjna.

Pielgrzymi szlak wiódł najpierw otuliną Wigierskiego Parku Narodowego, następnie obrzeżem Puszczy Augustowskiej, a po przekroczeniu granicy ostępami Puszczy Mereckiej, Puszczy Rudnickiej wśród pól, jezior, rzek i lasów.

Ukojenia doznawaliśmy w promieniach słońca, przyjemnym cieniu drzew, lekkim powiewie wiatru, śpiewie ptaków  i woni ziół i kwiatów.

Po drodze spotykaliśmy się na terenie Polski z wielką gościnnością mieszkańców Nowej Wsi, Krasnopola, Sejn i Berżnik, a po przekroczeniu granicy - naszych rodaków mieszkających na terenie obecnej Litwy.

Nasze pielgrzymowanie, to prawdziwe rekolekcje w drodze. Każdy dzień rozpoczynaliśmy apelem porannym, śpiewem godzinek, i innych pieśni  maryjnych.  W marszu odmawialiśmy różaniec, Litanię Loretańską, Koronkę do Bożego Miłosierdzia, słuchaliśmy konferencji tematycznych. Mieliśmy też codzienne spotkania z Panem w Eucharystii podczas Mszy Świętej.  Były również etapy milczenia i czas na rozmowy i spotkania z ciekawymi ludźmi. Księża służyli pątnikom w sakramencie pojednania.

Był to czas modlitwy, śpiewu i przemiany serca.

Z SUWAŁK DO KRASNOPOLA

Na pierwszym etapie z Suwałk przez Nową wieś, Wiatrołużę i Gremzdel do Krasnopola o długości 24 km wędrował z nami ks. biskup Jerzy Mazur, który w poszczególnych grupach głosił konferencje i błogosławił nas.

Mieszkańcy Nowej Wsi przygotowali nam poczęstunek. W drodze wyznaliśmy naszą wiarę odmawiając Credo.

Po dotarciu do Krasnopola zostaliśmy przywitani  i pokropieni wodą przez księdza proboszcza Parafii Przemienienia Pańskiego. Nocleg mielimy  zapewniony w szkole.

Z KRASNOPLA PRZEZ SEJNY DO BERZNIK

Z rana, po modlitwach w Kościele Przemienia Pańskiego w Krasnoplu, że śpiewem Godzinek wyruszyliśmy w trasę.

W Sejnach bardzo serdecznie powitał nas ks. Prałat Zbigniew Bzdak, proboszcz Parafii w Sejnach. Przybliżył nam historię Sejneńskiej Bazyliki, podominikańskiego klasztoru oraz cudownej, łaskami słynącej, szafkowej figurki Matki Bożej.

W Sejneńskiej Bazylice razem z miejscowymi wiernymi uczestniczyliśmy we Mszy Świętej.

Po Mszy odwiedził nas ks. Biskup Romuald Kamiński, który w tym czasie w pobliskich Gibach sprawował Eucharystię w intencji ofiar Obławy Augustowskiej.

Ponadto do Sejn na spotkanie z pielgrzymami przybyli ks. Inspektor Dr Andrzej Wujek z wikariuszem ks. Przemkiem Solarskim i wielu naszych bliskich.

Po Mszy zostaliśmy zaproszeni na wspólny posiłek do Zespołu Szkół Rolniczych w Sejnach. Częstowano nas bigosem, chlebem, ciastami i wodą.

Po odpoczynku wyruszyliśmy w dalszą drogę.  Odmówiliśmy różaniec  z intencjami własnymi, pielgrzymów duchowych i wszystkich spotykanych na trasie ludzi.

W Poćkunach zatrzymaliśmy się nad jeziorem na kolejny odpoczynek.  Ze śpiewem koronki do Bożego Miłosierdzia  i Litanii Loretańskiej radośnie dotarliśmy do miejscowości Berżniki na kolejny nocleg. Dzień kończymy Apelem Maryjnym.

W TRZECIM DNIU PRZEKRACZAMY GRANICĘ

Po porannej Mszy Świętej, odprawionej na przykościelnym placu pod przewodnictwem ks. Rycharda Polaka z Czech, wyruszyliśmy na trasę. W tym dniu mieliśmy do pokonania, szutrowymi drogami, malowniczy odcinek z Berżnik do Lejpun o długości 32 km, wiodący pofałdowanym terenem wśród pól, lasów i jezior.

Po wymarszu siostra Samuela, albertynka zaintonowała śpiew Godzinek.

Po kilku kilometrach wędrówki dotarliśmy do granicy polsko - litewskiej. Tu zostaliśmy przywitani przez delegację naszych Rodaków z rejonu wileńskiego i solecznickiego kwiatami, chlebem i solą.

Gośćmi na tym etapie byli wolontariusze z Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego w Warszawie. Przybliżyli nam drogę wolontariatu misyjnego i dzielili się swoimi doświadczeniami z pobytu na misjach w Ugandzie, Rwandzie, Madagaskarze i Zambii.

Na jednym z odcinków konferencję na temat wiary w Jednego Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela Nieba i Ziemi, Wszystkich Rzeczy Widzialnych i Niewidzialnych wygłosił Ks. Jarosław Stasiński. Poprowadził też modlitwę różańcową z intencjami, Litanię Loretańską i koronkę do Bożego Miłosierdzia.

W Lejpunach ciepło przywitał nas miejscowy ks. Proboszcz.

Po wieczornym Apelu Maryjnym na placu szkolnym udaliśmy się na spoczynek.

CZWARTY DZIEŃ PIELGRZYMKI - Z LEJPUN DO MERECZA

Wczesnym rankiem uczestniczyliśmy we Mszy Świętej w Kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Lejpunach. Eucharystii przewodniczył ks. Mirosław Grabowski, delegat biskupa Rimantasa Norvili.

Po Mszy wyruszyliśmy na pielgrzymi szlak o długości 26 km, wiodący ostępami przepięknej Puszczy Mereckiej.

Po śpiewie Godzinek, ks. Michał Chorąży, przewodnik naszej, pomarańczowej Grupy wygłosił konferencję na temat wiary w Jezusa Chrystusa. Po czym odmówiliśmy różaniec w intencjach pielgrzymów i tych wszystkich, którzy przekazali nam swoje intencje.

Pielgrzymujący z nami ks. Rychard Polak z Czech mówił nam o swoim powołaniu, o Świętym Wojciechu,a także przybliżył sylwetkę niedawno zmarłego charyzmatycznego arcybiskupa Pragi, kardynała Miloslava Vlka.

Wzruszającym momentem było przekroczenie rzeki Niemen.

U ujścia Mereczanki do Niemna leży malowniczo położona miejscowość Merecz. W XIV wieku wzniesiono tam na wysokim wzgórzu zamek obronny, po którym pozostało grodzisko zwane Górą Królowej Bony. Miasto otrzymało prawa miejskie od króla Zygmunta II Augusta w 1569 roku.

W Mereczu znajduje się kościół Katolicki pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ufundowany przez Władysława Jagiełłę.

Po dotarciu do szkoły uczestniczyliśmy w Apelu Maryjnym.

Mieliśmy też okazję wykąpać się w pobliskim jeziorku.

Z MERECZA DO ORAN

W piątym dniu naszego pielgrzymowania do Ostrobramskiej Pani mieliśmy do pokonania najdłuższy odcinek, wiodący z Merecza do Oran nową trasą liczącą 37,2 km długości.

Droga prowadziła pofałdowanym terenem polami i lasami Puszczy Mereckiej.

Po porannej Mszy Świętej odprawionej na placu przed budynkiem szkolnym, wypoczęci i radośni w uformowanym szyku, składającym się z siedmiu grup, wyruszyliśmy na pielgrzymi szlak.

Przeżywając nasze rekolekcje w drodze, wielbiliśmy Stwórcę śpiewem i modlitwą. Wypowiadane przez ks. Jarka Stasińskiego słowa konferencji o Duchu Świętym przemieniały nasze serca.

W miejscowości Nedzingi nawiedziliśmy przepiękny kościół Trójcy Świętej ufundowany przez Wincentego Żylińskiego. Mieliśmy też możliwość wejścia do krypt, a także wysłuchać opowieści miejscowych Polaków o historii Kościoła i dworze Żylinskich w Niedzingach.

Zmęczeni całodniowym marszem dotarliśmy do Oran, miasta założonego w 1862 roku przy linii Kolei Warszawsko-Petersburskiej. miejsca naszego, nocnego odpoczynku.

Od 1926 roku w Oranach stacjonował 23 Batalion Graniczny, który trzy lata później został przemianowany na Batalion KOP ?Orany?. W sierpniu 1939 roku batalion sformował dowództwo 134 Pułku Piechoty.

21 września 1939 roku w Oranach grupa dowodzona przez pułkownika Kazimierza Rybickiego stoczyła walkę z oddziałem pancernym Armii Czerwonej.

Na starym cmentarzu w Oranach znajduje się kwatera wojenna. Pogrzebano tu 18 żołnierzy polskich, którzy walcząc o polskie granice polegli w latach 1919-1923. W miejscu tym zorganizowaliśmy Apel Pamięci. Zapalając znicze, modląc się, śpiewając Hymn "Jeszcze Polska nie zginęła" oraz pieśni patriotyczne, oddaliśmy hołd naszym, niezłomnym bohaterom.

Po tym dniu jesteśmy już na półmetku naszej drogi z Suwałk do Wileńskiej Matuchny.

SZÓSTY DZIEŃ PIELGRZYMKI - Z ORAN DO EJSZYSZEK

Po zdaniu bagaży i krótkim Apelu porannym wyruszamy ze śpiewem Godzinek w drogę o długości 35 km, wiodącą nas z Oran przez Widzieniańce, Koleśniki, Dawgidańce, Purwiany do Ejszyszek.

W każdej z tych miejscowości jesteśmy gorąco witani przez naszych, kochanych, bardzo gościnnych Rodaków, którzy oczekują na nas z suto zastawionymi stołami.

W miejscowości Koleśniki tradycyjnie już zatrzymaliśmy się na Mszę Świętą razem z Rodakami w przepięknym Kościele p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP.

Po Mszy mieszkańcy Koleśnik podjęli nas obiadem.

Modlitwa różańcowa, litania Loretańska, koronka do Bożego Miłosierdzia to nasze stałe punkty w rozkładzie dnia.

Nasza pielgrzymka przebiega w roku wielkich Jubileuszy, 100 - rocznicy objawień fatimskich, 140 - rocznicy objawień gietrzwałdskich i 90 rocznicy koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Ostrobramskiej, więc nie mogło zabraknąć informacji o tych wydarzeniach. Konferencję na temat objawień Matki Bożej Fatimskiej wygłosił nam przewodnik grupy niebieskiej ks. Waldemar Pawelec, pallotyn pracujący na Ukrainie.

Ubogaceni Słowem Bożym, śpiewem, modlitwą i spotkaniami z rodzimymi Polakami po całodniowej wędrówce dotarliśmy do Ejszyszek, miasta położonego tuż przy granicy z Białorusią, zamieszkiwanego przez 3,5 tys. mieszkańców, wśród których zdecydowanie dominują Polacy.

Najważniejszym zabytkiem Ejszyszek jest kościół pw. Wniebowstąpienia Pańskiego, wybudowany w latach 1846-1852. We wnętrzu znajduje się kilka zabytkowych obrazów. Na miejscowym cmentarzu w końcu 2009 roku powstała kwatera wojenna, w której złożono szczątki żołnierzy Armii Krajowej.

SIÓDMY DZIEŃ PĄTNICZEGO SZLAKU DO OSTROBRAMSKIEJ PANI

Po Apelu porannym i modlitwach odprawionych w kościele pod wezwaniem Wniebowstąpienia Pańskiego w Ejszyszkach wyruszyliśmy w drogę prowadzącą do Solecznik przez polskie miejscowości: Emilucyn, Dojlidy, Janczuny, Butrymańce, Koniuchy i Świeniec.

W tym dniu mieliśmy do pokonania odcinek o długości 32 km.

Na całym szlaku byliśmy gorąco witani przez naszych Rodaków. Częstowali nas chlebem, mlekiem i miodem oraz bardzo smacznymi potrawami regionalnymi.

W miejscowości Butrymańce zatrzymaliśmy się na odpoczynek i Mszę świętą odprawioną na placu przed Kościołem p.w. św. Michała Archanioła razem z miejscową wspólnotą wiernych.

W darze Ołtarza przekazaliśmy naczynia liturgiczne dla tutejszej Parafii.

Podczas Mszy Świętej modliła się również z nami przedstawicielka Parafii w Osowie na Białorusi p. Karolina Jundo, która w imieniu swojego proboszcza odczytała list dziękczynny i odebrała ufundowaną przez pielgrzymów figurę Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych.

Po odpoczynku ks. Jarek Wąsowicz, pełniący w tym roku obowiązki kwatermistrza na Pielgrzymce, wygłosił konferencję na temat "Wierni Bogu i Ojczyźnie". Było to duchowe przesłanie męczeńskiej śmierci pięciu błogosławionych salezjańskich wychowanków z Poznania, którzy w dniu 24 sierpnia 1942 roku zostali zgilotynowani przez hitlerowskich oprawców w Dreźnie.

Z kolei ks. Michał Chorąży przewodniczył w tym dniu Drodze Krzyżowej z rozważaniami dotyczącymi Męczeńskiej śmierci Poznańskiej Piątki.

W miejscowości Koniuchy uczestniczyliśmy w patriotycznym Apelu Pamięci przy Pomniku ku czci mieszkańców tej miejscowości, wymordowanych 29 stycznia 1944 roku przez partyzantów radzieckich i żydowskich, usytuowanym w lesie na skraju Puszczy Rudnickiej. Modliliśmy się za poległych mieszkańców Koniuch i wszystkich żołnierzy walczących na tych terenach o niepodległą Polskę i nasze Kresy.

W Solecznikach gorąco powitał nas Ks. proboszcz. Po Apelu Maryjnym wielu pielgrzymów zostało zabranych na nocleg do polskich rodzin. Pozostali pątnicy rozlokowali się na terenie solecznickiej szkoły.

Z SOLECZNIK DO TURGIELI

W ósmym dniu Pielgrzymki po oddaniu bagaży udaliśmy się do pobliskiego kościoła p.w. Świętego Piotra w Solecznikach. Tutaj ks. Proboszcz przedstawił nam historię kościoła oraz udostępnił relikwie św. Faustyny, Św. Jana Pawła II i bł. Michała Sopoćki. Następnie razem z miejscową wspólnotą Polaków uczestniczyliśmy we Mszy Świętej. Po otrzymaniu Błogosławieństwa i ucałowaniu Relikwii udaliśmy się w drogę do Turgieli o długści 21 km, wiodącą przez Bohusze Wielkie, Obały, Kamionkę i Wiktorowo.

W Kamionce zatrzymaliśmy się na obiad przygotowany przez naszych Rodaków. Tu też spotkaliśmy prawosławną pielgrzymkę udającą się z ikonami na Górę Grabarka.

Podczas przystanku w Wiktorowie zadziwiła nas 89 letnia mieszkanka tej miejscowości Walentyna Karpowicz. Po powitaniu nas zaintonowała modlitwę Anioł Pański w intencji ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Następnie wspólnie odśpiewaliśmy Hymn Państwowy. Jubilatce zaśpiewaliśmy gromkie 100 lat i wręczyliśmy różaniec i koszulkę z wizerunkiem Matki Bożej Ostrobramskiej.

Do Turgieli droga była wyłożona kwiatami. W miejscowości tej powitał nas Ks. Proboszcz i przedstawicielki Zespołu "Turgielanki". Ponad 90 % mieszkańców dzisiejszych Turgieli to Polacy.

Wieczorem w Kościele uczestniczyliśmy w w Adoracji Najświętszego Sakramentu.

W miejscowym Domu Kultury "Turgielanki" zaprezentowały Koncert pieśni.

Nocleg mieliśmy na sali gimnastycznej i wokół obejścia szkoły. Wielu pątników nocowało w domach u rodzin.

Z TURGIELI DO RUDOMINY

Niedziela 23 lipca była dziewiątym, przedostatnim dniem naszego wędrowania do Ostrobramskiej Pani.

Po Mszy Świętej w Kościele p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Turgielach pożegnaliśmy się z bardzo gościnnymi mieszkańcami i wyruszyliśmy na pielgrzymi szlak wiodący przez Bogusze do Rudominy, w większości zamieszkałej przez Polaków.

W drodze byliśmy witani i goszczeni przez naszych Rodaków.

Po dotarciu do Rudominy najpierw uczestniczyliśmy w Apelu Maryjnym, a następnie w koncercie pieśni o żołnierzach wyklętych w wykonaniu Pawła Piekarczyka.

Na koniec dnia odbyła się prezentacja poszczególnych grup i służb uczestniczących w XXVII Międzynarodowej Pielgrzymce Pieszej, która w tym roku odbywała się pod hasłem "Idźcie i głoście".

W RAMIONACH WILEŃSKIEJ MATUCHNY

Po dziesięciu dniach pielgrzymowania z Suwałk do Wilna wreszcie docieramy do Ostrej Bramy z wizerunkiem Najświętszej Maryi Panny, Matki Miłosierdzia.

Przez okna kaplicy, znajdującej się nad Ostrą Bramą, dostrzegamy, świecący blaskiem wspaniałych szat, cudowny obraz Matki Bożej, otoczony srebrną okładziną ścian z licznymi medalionami, ryngrafami, tabliczkami i innymi wotami.

Wzruszeni do łez padamy na kolana i wpatrujemy się w łaskami słynący wizerunek Ostrobramskiej Pani, pokornie prosząc, aby Najukochańsza Matuchna przytuliła nas do Swego Matczynego Serca i poleciła swojemu Najmilszemu Synowi intencje nasze, pielgrzymów duchowych i tych wszystkich, których spotykaliśmy na pielgrzymim szlaku.

Czujemy jak Najmiłosierniejsza Matka szeroko otwiera swe ramiona i wyciąga ręce pełne wszelkich łask i darów oraz zdaje się do nas mówić: "uwielbiajcie ze mną Pana, razem wywyższajmy Jego Imię".

Każdy z nas dziękując za wszystko, co spotkało w życiu, powierzył się Jej przemożnej Opiece i Wstawiennictwu.

Dodatkową radością napełnił nas widok pielgrzymów, którzy dotarli na nasze powitanie autokarami i rowerami.

Mszy Świętej w Kaplicy Cudownego Obrazu przewodniczył i homilię wygłosił ks. Biskup Romuald Kamiński, biskup pomocniczy Diecezji Ełckiej.

Razem z nami modlił się też ks. dr. Andrzej Wujek, przełożony generalny warszawskiej Inspektori Salezjanów. W płomiennym wystąpieniu dziękował pątnikom za ich pielgrzymi trud. Przekazał też pozdrowienia od Rady Generalnej Salezjanów ks. Bosko z Rzymu, które przesłał na jego ręce ks. Radca Tadeusz Rozmus SDB, reprezentujący w radzie inspektorie z Europy Północnej, Południowej i Środkowo-Wschodniej.

Modliliśmy się też w intencjach naszej Ojczyzny, Prezydenta Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Andrzeja Dudy i Jego Małżonki oraz Premier Beaty Szydło.

 

Do Ostrobramskiej Pani szedłem  w tym roku już po raz trzeci, tradycyjne w salezjańskiej grupie Pomarańczowej.

Mirosław Hartung

LINKI
Copyright 2009-2010 salezjanie.suwałki.pl projekt: x-grafik.pl
Odwiedziło nas: 569100